The Sims 4 Zostań Gwiazdą: Dalsze losy Venessy

Oficjalny wpis na blogu The Sims: To druga i ostatnia część naszej historii o gwiazdorstwie.

przezFioletowy1 listopada, 0:43 wZostań Gwiazdą
5
252

Simomaniacy! Z okazji nadchodzącej premiery The Sims™ 4 Zostań gwiazdą* chcielibyśmy Wam przedstawić Venessę. Venessa jest Simką, która właśnie przeprowadziła się do Del Sol Valley i ma wielkie plany na przyszłość. To historia w dwóch odcinkach. Jeśli przegapiliście część pierwszą, znajdziecie ją tutaj.

Poznajcie Venessę – część druga

Sława nie na żarty

Ptaszki ćwierkały. Słońce świeciło. W tle przygrywała łagodna muzyka. Venessa przetarła oczy po przebudzeniu i niemal zapomniała, kim jest. Zasnęła na kanapie. Znowu... Uczyła się swoich kwestii. To już drugi dzień zdjęciowy jej wielkiego filmu. Zdobyta przez Venessę reputacja przysporzyła produkcji rozgłosu. Jej ostatni film, Linia mety, letnia produkcja o pierwszej w historii kobiecie kierowcy biorącej udział w wyścigach, okazał się hitem. Poprzedni film także. Jej agencja uznała, że to po prostu aktorka idealna. Mimo to Venessa wciąż czuła się czasem jak ta niepewna dziewczyna, która wysiadła z autobusu przy Mirage Park.

Spojrzała na listę wiszącą na ścianie za szkłem. Słowa „DUŻA ROLA” zostały już wykreślone. Venessa wciąż pamiętała telefon z agencji i wieści o tym, że się dostała.

Przeszła do kuchni, włączyła ekspres do kawy i ruszyła w stronę sokowirówki, aby przyrządzić swój ulubiony koktajl.

Pstryk!

Co to było? Obróciła się szybko i dostrzegła ruch za oknem.

„Kto tam?!” – krzyknęła.

I tak doskonale wiedziała, kto tam był. Czemu nie mogli zostawić jej w spokoju?

„Jeśli natychmiast sobie nie pójdziesz...” – wykrzyknęła przez okno. „...to wzywam policję!”

Mężczyzna z aparatem wybiegł z jej ogrodu na ulicę. Biegł, w ogóle się nie oglądając.

„Świetnie” – westchnęła Venessa. „Znowu pierwsza strona w brukowcu. Ciekawe, czy tym razem porwali mnie obcy”.

Weszła po schodach do łazienki, aby wziąć prysznic i przygotować się do pracy.

____

„Dzień dobry, pani Jeong! Co mogę pani podać? Wody? Kawy? Soku pomarańczowego? Jabłkowego? A może z granatu?”

Asystent na planie zawsze był skory do pomocy.

„Nie, dziękuję, Kevinie. Pójdę już na plan”.

„Och, doskonale, pani Jeong. Brzmi wspaniale. Naprawdę. Życzę miłego dnia!”

„Yyy, dziękuję” – odpowiedziała Venessa. Sześć miesięcy temu nikt by na nią nawet nie zwrócił uwagi. Teraz każdy w zasięgu 10 metrów zwraca się do niej „pani Jeong”.

Po przygotowaniu fryzury, makijażu i stroju, co zawsze sprawiało jej przyjemność, przyszedł czas na rozpoczęcie zdjęć. Odziana w skórzane pirackie buty i ciężką złoconą biżuterię ruszyła na plan.

„Dobrze wyglądasz, Venesso! Powiedziałam »dobrze«? Miałam na myśli »fantastycznie«!”

Sofia, reżyserka, wolała słać aktorce komplementy, niż ją krytykować.

„Dzięki, Sofio. Tak sobie myślałam... Moja postać w tej scenie jest gotowa stanąć do walki ze swoim największym wrogiem. Ale jednocześnie zmaga się z tęsknotą za domem”.

„Dokładnie tak, Venesso. Lepiej bym tego nie ujęła”.

„Okej . . . Masz jakieś notatki?” – zapytała.

„Dam ci znać, ale sama radzisz sobie świetnie. Jesteś niesamowicie kreatywna. No dobra, cisza na planie!”


Pod koniec dnia Venessa miała mętlik w głowie. Nie wiedziała już, komu ma wierzyć. Czy jej aktorstwo naprawdę było takie dobre? Nigdy wcześniej nie grała pirata.

„To moje marzenie. To moje marzenie. To moje marzenie” – powtarzała sobie po cichu.

Kątem oka dostrzegła, że w jej stronę znowu zmierza Kevin.

„Dobry wieczór, pani Jeong! Świetnie się dziś pani spisała. Czy mogę coś...”

„Nie! Znaczy dziękuję, ale nie. Chciałabym już iść do domu” – odpowiedziała Venessa.

„Oczywiście, pani Jeong”.

Zadzwonił telefon Venessy. Westchnęła.

„Tak?”

„V! To ja!” – Co za ulga. Tasha.

„Cześć!” – odpowiedziała Venessa, ciesząc się z rozmowy z kimś, kto nie udaje sympatii do niej.

„Widzimy się wieczorem, prawda?”

„No pewnie, pamiętam. Studio PBP, nadchodzimy!”

____

Pstryk! Pstryk! Pstryk!

„Venessa!” „Tutaj!” „Venessa!”

Paparazzi nie próżnowali tego wieczora. Nic nie było w stanie ich powstrzymać przed pstryknięciem fotek Venessie, nie wspominając o innych celebrytach w klubie.

Tasha i Venessa, wystrojone w najbardziej stylowe ciuchy, przekroczyły bramkę dla VIP-ów. Ochroniarz przywitał je skinieniem głowy.

W środku DJ zagrzewał gości do zabawy. Wszyscy byli już na parkiecie. Minęły tygodnie od czasu, gdy Tasha i Venessa się umówiły. Venessa zastanawiała się, czy nie uśmiecha się po raz pierwszy od kilku dni.

„No! Jak idzie na planie?” – krzyknęła Tasha. Muzyka z każdym utworem wydawała się coraz głośniejsza.

„W porządku! Mam wrażenie, że reżyserka mi się z jakiegoś powodu podlizuje! Marzę o tym, by ktoś powiedział, co naprawdę myśli!”

„Co?” – Tasha nadstawiła uszu i przysunęła się do Venessy.

„Marzę, żeby ktoś powiedział, co naprawdę myśli!”

„Racja!” – odparła Tasha. „Takie plecaki często noszą turyści!”

Venessa się uśmiechnęła.

Tłum zaczął szaleć, gdy DJ puścił kolejny utwór, ale Venessa i Tasha tylko na siebie spoglądały. „Myślisz o tym samym co ja?” – zdawały się mówić ich spojrzenia.

„To się nazywa impreza” – powiedziała Tasha.

W apartamencie Venessy zbudowały fort z koców na podłodze i włączyły swój ulubiony serial.

Telefon Venessy zaczął dzwonić. Zerknęła na niego. To Sofia. Zdecydowała się odłożyć komórkę. Jej dom i przyjaciółka, Tasha, były teraz jedynym, co się liczyło. Reszta mogła poczekać. Nawet sława.

--------

Mamy nadzieję, że spodobała się Wam podróż do sławy Venessy! Wyrusz we własną podróż do świata gwiazd z The Sims 4 Zostań gwiazdą – już 16 listopada 2018 na PC i komputery Mac.